Sałatka z pieczonych warzyw z dodatkiem pomidorków w oliwie

25.2.18

Sałatka z pieczonych warzyw z dodatkiem pomidorków w oliwie

Dzisiaj kolorowa sałatka z pieczonych warzyw umiliła mi dzień. Miło popatrzeć na kolorowy talerz pełny smacznych i zdrowych warzyw i ulubionego bakłażana :-) Sałatka mało kłopotliwa, smaczna i nadająca się na obiad i kolacje. Idealna gdy nie chce się siedzieć dłużej w kuchni :-)


Sałatka z pieczonych warzyw z dodatkiem pomidorków w oliwie
Przepis powstał przy współpracy z Smaki Południa

Składniki: na 2 porcje
  • jeden średni bakłażan
  • jeden słodki ziemniak batat
  • łyżeczka kaparów
  • podsuszane pomidorki koktajlowe w oleju (Gran Gusto)
  • łyżka miodu
  • oliwa dobrej jakości
  • łyżka balsamico
  • garść orzechów włoskich
  • mix sałat
Bakłażana pokrój na ósemki, następnie oprósz solą z obu stron i pozostaw na pół godziny. W tym czasie bakłażan puści wodę, której nadmiar usuń za pomocą papierowego ręcznika kuchennego. Ziemniaka obierz i również pokrój na podłużne paski lub tak jak lubisz. Wyściełaj blaszkę papierem do pieczenia, ułóż na niej warzywa, skrop obficie oliwą dobrej jakości (bakłażany lubią oliwę!) polej odrobiną miodu i piecz w nagrzanym do 220' piekarniku około 25 minut lub do czasu aż bakłażany będą miękkie i napite oliwą. Warzywa ostudź a w międzyczasie przygotuj dressing łącząc z sobą balsamico, pozostały miód i odrobinę oliwy. Wszystko dobrze wstrząśnij. Na przygotowane talerze wyłóż ulubiony mix sałat, następnie połóż pieczone bakłażany i bataty, posyp kaparami, pomidorkami koktajlowymi i obsyp obficie siekanymi orzechami. Na koniec polej dresingiem i podawaj. Smacznego :-)


Muszle w pomidorach z farszem wieprzowo słonecznikowym

17.2.18

Muszle w pomidorach z farszem wieprzowo słonecznikowym

Zaskakujące połączenie, bardzo zresztą spontaniczne bo odkryłam resztki namoczonego słonecznika, który zmiksowałam z pieczonymi pomidorami, odrobiną pieczonej papryki i połączyłam z mieloną wieprzowiną.




Muszle w pomidorach z farszem wieprzowo słonecznikowym
przepis własny

Składniki:
  • Muszle makaronowe kolorowe
  • puszka krojonych pomidorów
  • pomidorki pieczone w oliwie (opcjonalnie)
  • kapary (opcjonalnie)
  • jedna czerwona papryka
  • jedna średnia cebula
  • 3 ząbki czosnku
  • 300g mięsa od szynki 
  • 1/4 szklanki namoczonego słonecznika
  • pęczek zielonej pietruszki
  • papryczka jalapeno
  • sól, pieprz do smaku
  • duża szczypta kminku mielonego
Zacznij od mięsa: zmiel je przy użyciu maszynki do mięsa, przełóż do czystego naczynia i dodaj trochę soli i pieprzu do smaku, cały kminek, większą połowę posiekanej zielonej pietruszki. Wszystko wymieszaj i odstaw. Na jednej łyżce oliwy z pieczonych pomidorków usmaż drobno posiekaną cebulę, dodaj przeciśnięty czosnek gdy cebula będzie już leciutko rumiana. Nie podsmażaj zbyt długo by nie przypalić czosnku! Ostudź i przełóż połowę do mięsa dobrze mieszając. Drugą połowę zostaw w garnku i zrób sos, dodaj pomidory, pokrojoną czerwoną paprykę i jalapenio. Dopraw solą i ewentualnie pieprzem. Gdy papryka będzie już w miarę miękka przełóż sos do naczynia w którym będziesz dalej gotować makaron. Namoczony słonecznik zmiksuj blenderem razem z pieczonymi pomidorkami i kaparami, dodaj do mięsa i ponownie zamieszaj do połaczenia składników. Faszeruj suche muszle mięsno słonecznikowym farszem, układaj w naczyniu na przygotowanym pomidorowym sosie. Wierzch posyp resztą siekanej pietruszki, kilkoma kaparami w całości i jalapeno. Postaw naczynie na najmniejszy ogień i duś do czasu aż makaron zmięknie. jeśli trzeba to podlej makaron odrobiną wody lub bulionem warzywnym. Gdy tylko makaron będzie miękki, możesz podawać!
Smacznego!


Makaron z żółtymi pomidorkami, przegrzebką i agrestem

14.2.18

Makaron z żółtymi pomidorkami, przegrzebką i agrestem


No to co kochani...pięknych Walentynek i miłości każdego dnia!

Makaron z żółtymi pomidorkami, przegrzebką i agrestem
Przepis oraz zdjęcia powstały przy współpracy z Smaki Południa
Składniki:
  • 100g makaronu spaghetti
  • pomidorki Cosi Come
  • garść czerwonego agrestu
  • 5 przegrzebków
  • gałązka świeżego tymianku
  • 1 ząbek czosnku
  • łyżka oliwy
  • sól, pieprz do smaku
  • świeżo starty parmezan
Przygotowanie:
Makaron ugotuj według przepisu na opakowaniu. Na patelni rozgrzej oliwę, wrzuć czosnek pokrojony w plastry oraz gałązkę tymianku i przez chwilę podsmażaj. Następnie usuń podpieczony czosnek oraz tymianek i na tym samym oleju usmaż przegrzebki po 1 minucie z każdej strony. Przełóż na deskę do odpoczęcia. Przełóż na patelnie pomidorki, dopraw solą oraz pieprzem, dodaj agrest i gotuj tak długo aż agrest się rozpadnie a pomidory lekko zredukują. Przełóż do sosu makaron oraz przegrzebki, podrzuć patelnią i przełóż na talerz. Oprósz świeżo startym parmezanem, posyp wierzch pieprzem i po prostu zjedz!
Smacznego.
Pasta słonecznikowo pomidorowa

13.2.18

Pasta słonecznikowo pomidorowa

Pasta idealna na śniadanie do świeżo upieczonego domowego chleba, który często piekę sama :-) Nie sposób się w niej nie zakochać tym bardziej, że jest z bardzo zdrowych składników, nie potrzeba już smarować pieczywa masłem i w dodatku bardzo szybko się ją przygotowuje. Porządne śniadanie od czasu do czasu musi być więc do dzieła ludziska i smacznego!

Pasta słonecznikowo pomidorowa 
przepis powstał przy współpracy z firmą Weck Polska

Składniki:

  • 300g suszonych pomidorów
  • 50g ziarna słonecznika wcześniej namoczonego
  • garść zielonych oliwek
  • łyżeczka kaparów
  • pęczek zielonej pietruszki
  • 2 małe ząbki czosnku
  • sok z jednej cytryny
  • pieprz świeżo mielony do smaku
  • olej rzepakowy
Przygotowanie:
Do kielicha blendera wyciśnij sok z cytryny, przełóż całą zawartość  słoika z suszonymi pomidorami wraz z oliwą oraz pozostałe składniki, zmiksuj. Jeśli masa jest zbyt zwarta dodaj oleju rzepakowego i ponownie zmiksuj. Powinna wyjść dość gładka masa, jednak ze względu na ziarno słonecznika będzie podczas jedzenia lekko "chropowata" Dopraw pastę według własnych potrzeb, chociaż przy tych składnikach nie potrzebna jest już ani sól ani też ostrość - daje ją przede wszystkim pieprz i kapary. Pastę przechowuj w lodówce do 2-3 dni. Wytrącający się olej jest naturalnym zjawiskiem ze względu na pestki słonecznika. Smacznego!



Białe nasionka chia na chandrę

7.2.18

Białe nasionka chia na chandrę

Chłód za oknem totalnie nie motywuje do wyjścia, spacerów a nawet do zakupów więc siedzę sobie w ciepłym domku i nikt nie jest mnie w stanie z niego wykurzyć! Tak, jestem mega domatorem, mogę nie wychodzić z domu przez tydzień i wcale się na to nie skarżę byle mieć kuchnie, piekarnik i coś w lodówce z czego można zrobić "coś"
Dzisiaj bardzo prosty kokosowy deser, kilka truskawek które R. kupił do serniczka na zimno, którego nie zrobiłam bo miałam jakiegoś lenia i w końcu wylądowały w nasionkach chia :-) Czasem i tak bywa! Deser na chandrę, na przywołanie może jakiegoś słonka za oknem bo już za nim tęsknię!Ostatnio trafiłam na białe nasionka chia, byłam bardzo ciekawa ich wyglądu wizualnego i oto efekt. Te nasionka nie różnią się niczym od tych ciemnych choć są droższe w zakupie. Po zmiksowaniu powstaje jasna masa, przy ciemnych nasionkach wychodzi bardziej szara. Wiedzieliście, że można kupić białe?

Białe nasionka chia na chandrę
przepis powstał przy współpracy z Weck Polska

  • 250g mleka roślinnego
  • 250g mleka kokosowego
  • 50g białych nasion chia
  • sok z dwóch limonek
  • 3 łyżki syropu klonowego
  • 4 łyżki śmietanki kokosowej do dekoracji wierzchu
  • truskawki lub inne ulubione owoce
Mleko wymieszaj z syropem klonowym, dodaj sok z limonki oraz nasiona chia i dobrze wymieszaj. Odstaw do napęcznienia co jakiś czas mieszając. Gdy chia zgęstnieje przelej ją do słoiczków i odstaw na godzinę do lodówki. Następnie wyłóż na wierzch gęstą śmietankę kokosową i ułóż truskawki. Smacznego!
Sałatka z karmelizowaną gruszką, gorgonzolą , orzechami włoskimi i perłami balsamicznymi

4.2.18

Sałatka z karmelizowaną gruszką, gorgonzolą , orzechami włoskimi i perłami balsamicznymi

Pomysłów na wykorzystanie gruszek mam mnóstwo, niestety czas znowu zaczął mnie gonić, światła za oknem brak co powoduje u mnie niechęć do gotowania...byle do wiosny, która zbliża się małymi kroczkami i jest całkiem niedaleko. Oby tylko w marcu nie zaskoczyła nas zima, która przez ostatnie lata mam wrażenie że wita nas z opóźnieniem i tym sposobem ten zimny okres mi się przedłuża czego nie lubię najbardziej! Przepis przygotowałam spontanicznie gdy karmelizowałam gruszki do śniadania, do mojej ulubionej w dzieciństwie manny której nie jadłam już dość dawno. Gruszki pachniały obłędnie więc nie sposób było ich nie wykorzystać do kolejnego przepisu. Padło na sałatkę w połączeniu z dość wyraźną, charakterną o niebieskiej pleśni gorgonzolą, która niemal idealnie pasuje do słodkiej gruszki. Zresztą co tu dużo pisać, takie sery pasują do wielu słodkich owoców o czym przekonałam się nie raz, ale ja akurat bardzo lubię nietypowe połączenia. Karmelizowana gruszka to coś wyjątkowego, trochę inny kulinarny poziom, inne doznania smakowe które uwielbiam! Idealnie też sprawdził się rum który użyłam do podlania gruszek...wyobraźcie sobie jak to wszystko pachniało i co czuje osoba, która stoi blisko patelni...nie mogłam się oprzeć i wyjadłam jedną gruchę w całości. Pozostaje mi tylko życzyć Wam smacznego gdy tylko zechcecie wykonać tą sałatkę a Walentynki tuż, tuż...fajna okazja by podać ją dla dwojga :-)


Sałatka z karmelizowaną gruszką, gorgonzolą , orzechami włoskimi i perłami balsamicznymi
przepis przygotowany przy współpracy Smaki Południa

Składniki: 2 porcje
  • 2 średniej wielkości gruszki
  • łyżka masła
  • 2 łyżki cukru trzcinowego
  • odrobina ciemnego rumu do podlania gruszek
  • ulubiona sałata
  • dwa plastry czerwonej cebuli
  • 50g gorgonzoli
  • orzechy włoskie
  • perły balsamiczne (kupicie tutaj)
  • odrobina soli oraz świeżo mielonego pieprzu
Gruszki obieramy za pomocą obieraka do warzyw, przekrawamy na pół i usuwamy gniazda nasienne. Jeśli gruszki mają estetycznie wyglądać, pomóż sobie specjalną łyżką melonową, wówczas wydrążysz piękne okrągłe kulki. Na patelni rozgrzej masło, dodaj cukier i doprowadź go do rozpuszczenia. Następnie włóż gruszki otworami do spodu patelni i podsmażaj aż zrobi się rumiana, przewróć na drugą stronę i poczekaj aż nabierze koloru. Na sam koniec podlej gruszki rumem uważając by się nie poparzyć! gorący cukier będzie wrzał. Zalej wrzątkiem orzechy włoskie dzięki temu pozbędziesz się goryczki na ich skórce i będzie Ci się przyjemnie je chrupało. Rozłóż sałatę na jednym wspólnym talerzu lub na dwóch oddzielnych, leciutko oprósz ją solą. Wyłóż karmelizowane gruszki, następnie pokrusz lub cieniutko zetnij plastry sera i rozłóż je na talerzu, posyp orzechami i wyłóż małą łyżeczką perły balsamiczne dzięki którym nie musisz już robić dodatkowego dresingu, perły są tak wspaniałe w smaku, że nie wymagają dodatkowego towarzystwa!  Na koniec oprósz cały talerz świeżo mielonym pieprzem i podaj na stół. Idealna sałatka dla dwojga w Walentynki :-)
Smacznego!

INSTAGRAM

Copyright © 2017 Smaki Alzacji